niedziela, 17 lutego 2013

Obiecane...;)

Po pierwsze pani Bożence, której to już kiedyś komplet łowicki zrobiłam - KLIK a po drugie Wam: dziś nie będzie jaj;) Tak więc za licznymi namowami wyżej wspominanej Pani Bożenki, między jedną wydmuszką a drugą, trochę wbrew sobie (bo przecież korale miałam robić tylko dla siebie;) powstał kolejny sznur łowicki. Mimo kompletnego braku czasu (a korale wymagają go nadzwyczaj wiele) odmówić nie mogłam ze względu na sympatię do Pani Bożenki i szczytny cel – mają przynieść szczęście córze pani Bożenki w trakcie sesji;) Zatem oto łowickie według życzeń: pomarańczowo – żółto – zielone. Największa kulka nieco mniejsza niż w poprzednich zestawach, ale dołożyłam kilka drobniejszych koralików na końcu sznura. Mam nadzieję, że się spodobają i przyniosą szczęście:)

Na koniec sielska nuta;) Miłego tygodnia życzę!

30 komentarzy:

  1. A ja sie przybieram jak pies do jeża, by sobie w końcu jakieś ładne korale zmalować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, specyficzna jest praca z koralami, ale efekt wart tej pracy, polecam :)
      Pozdrowionka!

      Usuń
  2. Witajcie,
    tu Maria krakowska studentka. To właśnie dla mnie rodzicielka wyprosiła, wymęczyła te korale. Będą pięknym i jedynym dodatkiem do egzaminacyjnego stroju: białej koszulowej klasyki i czarnej spódnicy. FINAL CUT będzie 01 marca (to anatomia, dam znać jak poszło...
    Pozdrawiam i wielkie dzięki dla Mistrzyni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Marysiu, mam nadzieję że przyniosą Ci szczęście, napisz koniecznie jak poszło!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Piękne i tak ślicznie zrobione na kulkach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, znowu je popełniłaś! Są doskonałe, acz wiem, jak straszliwie pracochłonne... przymierzam się do podobnych już kolejny rok ;-)) Tak samo, jak do ażurowych pisanek...
    Ściskam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) No właśnie:) Z niecierpliwością oczekuję efektów Twojej pracy, jeszcze jest czas:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Piękne korale. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No nic dodać, nic ująć! :) Są przecudne. Bardzo mi się podobają ;)
    pozdrowionka, Tyśka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba każda kobieta chciałaby mieć tak cudną biżuterię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Korale z pewnością przyniosą szczęście!A jaja tak perfekcyjnie robisz,ze swiąt się od razu zachciewa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie, mam nadzieję, że będą talizmanem:))
      Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  9. Sielska nuta poprawiła mi humor, dziękuje ;)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Robisz prześliczne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witajcie, Miłe Kobiety!

    Tu Bożena - mama Marysi studentki. Spieszę przekazać, że cudne te korale ozdobiły studentkę pięknie i właśnie dostałam wiadomość, że kobyła medyczna zwana anatomią poszła dobrze. Egzamin zdany:).
    Dziękuję Mistrzyni Rękodzieła za upiększenie mojej córki, a Miłym Komentatorkom za wsparcie.
    Pozdrawiam,
    Bożena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko! Moje gratulacje dla Studentki! Bardzo się cieszę, że egzamin zdany i korale przyniosły szczęście, nich tak będzie zawsze!
      Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  12. Wspaniałe korale i z tego co widzę nawet spisały się na medal:) brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Też cieszę się że przyniosły szczęście:))

      Usuń

Google+ Followers

Obserwatorzy