poniedziałek, 30 listopada 2015

Bombka w starym stylu i eksperymenty...;)

Witajcie! Dziś bombka w zasadzie nikomu poza mną jet niepotrzebna, zrobiona z potrzeby serca w stylu jaki najbardziej lubię;) Na warsztat poszła plastikowa bombka  - serce, przecudne papiery w kolekcji Inspirello, krak, pasta postarzająca i bitumen. Wykończone konturówką i w zasadzie tyle:)








Przeprowadzam też eksperyment;) Zobaczyłam gdzieś w sieci szyszunie bialutkie, przepięknej urody, odbarwione jak wyczytałam, zatem robię sobie takie i dla siebie, zobaczymy co z tego wyjdzie;)



AKTUALIZACJA:
Szyszko odbarwiają się cudnie! Jutro efekty:)

Jako, że dawno niczego nie było tutaj do posłuchania no to może dziś Organek, bo fajny jest;)
Serdeczności!  ;)

5 komentarzy:

  1. Serducho jest cudne. Pięknie Ci to wychodzi. Zaciekawiłaś mnie szyszkami i na bank muszę spróbowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Szyszki odbarwiają sie rewelacyjnie, zobaczymy co będzie dalej:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. bombka świetna, zaciekawiłaś i mnie tymi szyszkami :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem tych szyszuni. Napisz co i jak.

    OdpowiedzUsuń

Google+ Followers

Obserwatorzy