niedziela, 6 grudnia 2015

Mikołajkowe drobiazgi...;)

Witajcie! Dziś garść Mikołajkowych artefaktów w postaci dwóch szalenie urokliwych reniferków, które tylko pobieliłam, przymocowałam do drewnianych krążków w towarzystwie mchu i szyszeczek. Jeden dostał serdecho, drugi kokardkę;) Poza tym zawieszki- bombki w klimacie vintage i jeszcze serducha. Mam nadzieję, że się spodobają;)

















Co do eksperymentu szyszkowego pragnę donieść, że rzeczone szyszunie się odbarwiły ale nie na biało, może to wina wybielacza? -  nie wiem, w każdym razie i tak są śliczne, pokażę  jak obfotografuje w świetle dziennym, żeby uchwycić ich autentyczny kolor.

A na koniec Podsiadło, właśnie sobie słucham koncertu w radiowej 3ce i naprawdę daje rade... chyba już wiem jaką sobie płytę sprezentuje;)
Serdeczności!

4 komentarze:

  1. Oj, dawno mnie u Ciebie nie było, a tu tyle śliczności :-)
    Reniferki są bardzo urocze, a bombeczki cudne. Wszystkie bardzo mi się podobają.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Reniferki są cudne i zabawne, a zawieszki bardzo romantyczne. Wszystko śliczne.
    Pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne drobiazgi a reniferki cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie słodkie te reniferki :) i serduszka urocze

    OdpowiedzUsuń

Google+ Followers

Obserwatorzy